środa, 25 maja 2011

Plac zabaw - zdjęcia

Dziś zrobiło się trochę chłodniej, nie można było wyjść na dwór w bluzeczce z krótkim rękawkiem. Rano to wręcz zimno było, przynajmniej mnie. Mariusz miał teraz dwa dni wolne, dopiero dziś wieczorem pojechał do Wrocławia. Wykorzystaliśmy to i dziś wszyscy wybraliśmy się do przedszkola podpisać umowę. Tak więc Dominika będzie w grupie dzieci 3 - 4- letnich. Dla mnie to dobrze, bo ona z racji daty urodzenia tylko rocznikiem ma 4 latka, a tak naprawdę dopiero 3. W tej grupie na pewno świetnie sobie poradzi. Co miesiąc za przedszkole będziemy płacić 145 zł + 5 zł dziennie za wyżywienie. Do tego dochodzi Rada Rodziców. I wyprawka - 140 zł. A jak to u Was jest? Bo mi ta wyprawka to się trochę droga wydaje. Po przedszkolu zaliczyliśmy zakupy i powrót do domu na obiadek. A po południu tatuś poszedł odpoczywać przed pracą, a ja zabrałam Dominikę na nowy plac zabaw. Super, cały z drewna! Dziecko szalało, biegało i teraz już śpi wykąpane :) 

Fotorelacja:















A potem w domku kolacja, kąpiel i do łóżeczka :)






Podczas obiadu Dominika rozśmieszyła mnie i Mariusza do łez. Zjadła bardzo mało, więc Mariusz zwrócił jej na to uwagę. Ale ona powiedziała, że się najadła i odeszła od stołu. Po paru minutach wraca i prosi o coś słodkiego. 
- Zjedz jeszcze trochę mięska i dostaniesz coś słodkiego - mówi jej Mariusz. 
- Ale jak zjem mięsko, to mi się słodycze nie zmieszczą :)

6 komentarzy:

  1. Plac zabaw super:))A co do przedszkola my mamy dopiero zebranie 20 czerwca więc wszystkiego się dowiemy.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas wyprawkę to robimy sami, dostajemy listę co mamy zakupić. CHociaż ciuchy które są obowiązkowe kosztują ponad 200 euro:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi tam zawsze się zmieszczą słodycze :D
    A ile taka wyprawka kosztuje, na prawdę tak dużo? :(
    Przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas państwowe przedszkole kosztuje w granicach 350 zł miesięcznie (opłata stała, jedzenie, angielksi, rytmika, rada rodziców) a prywatne 480 to samo plus logopeda no i mniejsze grupy bo tylko 10 dzieci. swoją drogą jak w tych czasach udalo Wam się ddostać do państwowego? u nas wymagają zaświadczeń od obydwojga rodziców z pracy, inaczej nie ma szans.

    Buziaki dla Was i trzymam kciuki za szybkie wychodzenie na prostą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej kochana. Zdjęcia słodkie :)
    U nas za przedszkole miesięcznie płacimy 60zł + 3zł dziennie obiad. Na miesiąc wynosi mnie to 120zł. Dla chętnych loga rytmika miesięcznie 30 zł, angielski miesięcznie 30zł. Na rozpoczęcie roku płaciliśmy kredkowe, na herbatkę itp. ok 50zł +rada rodziców 50zł i ubezpieczenie (tutaj nie pamiętam ile płaciliśmy)Nasze przedszkole jest państwowe. Ponieważ jest niż demograficzny dlatego znalazły się miejsca dla wszystkich dzieci, nawet tych których rodzice, bądź rodzic nie pracują

    OdpowiedzUsuń