Dziś zrobiło się trochę chłodniej, nie można było wyjść na dwór w bluzeczce z krótkim rękawkiem. Rano to wręcz zimno było, przynajmniej mnie. Mariusz miał teraz dwa dni wolne, dopiero dziś wieczorem pojechał do Wrocławia. Wykorzystaliśmy to i dziś wszyscy wybraliśmy się do przedszkola podpisać umowę. Tak więc Dominika będzie w grupie dzieci 3 - 4- letnich. Dla mnie to dobrze, bo ona z racji daty urodzenia tylko rocznikiem ma 4 latka, a tak naprawdę dopiero 3. W tej grupie na pewno świetnie sobie poradzi. Co miesiąc za przedszkole będziemy płacić 145 zł + 5 zł dziennie za wyżywienie. Do tego dochodzi Rada Rodziców. I wyprawka - 140 zł. A jak to u Was jest? Bo mi ta wyprawka to się trochę droga wydaje. Po przedszkolu zaliczyliśmy zakupy i powrót do domu na obiadek. A po południu tatuś poszedł odpoczywać przed pracą, a ja zabrałam Dominikę na nowy plac zabaw. Super, cały z drewna! Dziecko szalało, biegało i teraz już śpi wykąpane :)
Fotorelacja:
A potem w domku kolacja, kąpiel i do łóżeczka :)
Podczas obiadu Dominika rozśmieszyła mnie i Mariusza do łez. Zjadła bardzo mało, więc Mariusz zwrócił jej na to uwagę. Ale ona powiedziała, że się najadła i odeszła od stołu. Po paru minutach wraca i prosi o coś słodkiego.
- Zjedz jeszcze trochę mięska i dostaniesz coś słodkiego - mówi jej Mariusz.
- Ale jak zjem mięsko, to mi się słodycze nie zmieszczą :)










Plac zabaw super:))A co do przedszkola my mamy dopiero zebranie 20 czerwca więc wszystkiego się dowiemy.
OdpowiedzUsuńU nas wyprawkę to robimy sami, dostajemy listę co mamy zakupić. CHociaż ciuchy które są obowiązkowe kosztują ponad 200 euro:/
OdpowiedzUsuńMi tam zawsze się zmieszczą słodycze :D
OdpowiedzUsuńA ile taka wyprawka kosztuje, na prawdę tak dużo? :(
Przytulam :*
Hahaha,ale się uśmiałam :)
OdpowiedzUsuńu nas państwowe przedszkole kosztuje w granicach 350 zł miesięcznie (opłata stała, jedzenie, angielksi, rytmika, rada rodziców) a prywatne 480 to samo plus logopeda no i mniejsze grupy bo tylko 10 dzieci. swoją drogą jak w tych czasach udalo Wam się ddostać do państwowego? u nas wymagają zaświadczeń od obydwojga rodziców z pracy, inaczej nie ma szans.
OdpowiedzUsuńBuziaki dla Was i trzymam kciuki za szybkie wychodzenie na prostą :)
Hej kochana. Zdjęcia słodkie :)
OdpowiedzUsuńU nas za przedszkole miesięcznie płacimy 60zł + 3zł dziennie obiad. Na miesiąc wynosi mnie to 120zł. Dla chętnych loga rytmika miesięcznie 30 zł, angielski miesięcznie 30zł. Na rozpoczęcie roku płaciliśmy kredkowe, na herbatkę itp. ok 50zł +rada rodziców 50zł i ubezpieczenie (tutaj nie pamiętam ile płaciliśmy)Nasze przedszkole jest państwowe. Ponieważ jest niż demograficzny dlatego znalazły się miejsca dla wszystkich dzieci, nawet tych których rodzice, bądź rodzic nie pracują