piątek, 24 czerwca 2011

Znowu po przerwie

Mamy właśnie długi weekend, Mariusz śpi, bo może będzie jechał na noc do pracy, Dominika bawi się w listonosza, a ja w końcu usiadłam, żeby coś napisać. Po pierwsze dziękuję wszystkim za miłe życzenia urodzinowe :* Po drugie chciałam pochwalić się, że od poniedziałku pracuję :) Co prawda na pół etatu i na razie na próbę, ale zawsze to coś. Godziny mojej pracy to 14-20, a potem może to się troszkę zmienić. Ponieważ to praca na popołudnie, więc zawsze jest ktoś z Dominiką w domu, bo Mariusz przecież pracuje na nocki. Ma czas, żeby odespać nim ja wyjdę do pracy i potem on zajmuje się małą. W lipcu okaże się czy popracuję tam dłużej. Weekendy oczywiście mam wolne :) Po trzecie bardzo chcemy zabrać Dominisię na kilka dni pod namiot, bo ona bardzo tego pragnie, nie wiemy jeszcze gdzie i kiedy, ale zrobimy wszystko, żeby to nam wypaliło. Po czwarte Dominika teraz była przeziębiona, miała stan podgorączkowy i bolało ją gardło, już na szczęście jest wszystko po staremu. Jutro Mariusz zabiera nas na jakąś wycieczkę, ale nie chce powiedzieć gdzie.
Obiecuje, że niedługo się odezwę i napiszę dłuższą notkę. Teraz uciekam poczytać dziecku, bo książkami mi w laptopa chce rzucać :)

4 komentarze:

  1. Kurcze, a ja się w listonosza nigdy nie bawiłam :) A wypłatę może jakąś dostałaś? :))
    Ciekawe gdzie Cię zabierze, jak już będzie po, to się z Nami podziel nowiną. A tym czasem życzę udanej niespodzianki obojętnie co to by nie było :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No to udanej niespodzianki:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Saro jakie pozytywnie u Was, dobrze że dostałaś pracę. Fajna taka wycieczka- niespodzianka i super pomysł z wakacjami pod namiotem :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń