niedziela, 16 stycznia 2011

Niedzielny spacerek

Dziś po szybkim obiadku postanowiliśmy wybrać się z Dominisią do naszej łódzkiej Manufaktury. Dzieci mogły dziś pobudować sobie tam z klocków Lego. Dla najmłodszych były oczywiście Lego Duplo. Dominice bardzo się tam podobało, budowała wieże, bawiła się ludzikami i zwierzątkami. Widać było radość na jej buzi! Na koniec wcale nie chciała wracać i koniecznie chciała zabrać te klocki do domu :)










Potem pochodziliśmy trochę po sklepach, Domi najbardziej spodobało się w Empiku. Tam buszowała najdłużej i wyprosiła gazetkę Świnkę Peppę z zestawem lekarza. Poza tym grzecznie oglądała książeczki, kazała sobie czytać i odkładała na półkę. Kiedy zgłodniała usiedliśmy, żeby zjeść pączka i wypić soczek.




Potem jeszcze pochodziliśmy trochę w środku i na zewnątrz. Dominika koniecznie chciała nas namówić na lodowisko. Przekonywała nas nawet, że ona świetnie jeździ na łyżwach.







A zapytana w drodze powrotnej o to co najbardziej podobało jej się w Manufakturze odpowiedziała, że krówka. Bo przed wejściem można było sobie kupić wiejskie mleko i krówka do tego zachęcała :) Domi oczywiście musiała miec zdjęcie z krówką



Nawet ją pogłaskała :)


Myślałam, że padnie zaraz po powrocie do domu, bo marudziła już w autobusie, ale wytrzymała do 21. Musiała przecież babci i dziadkowi o wszystkim opowiedzieć. No i ze sto razy kazała sobie czytać nową gazetkę. A jak już zasnęła, to usiadłam, żeby napisać notkę i lecę do łóżka, bo coś głowa mnie boli.

8 komentarzy:

  1. Dziecko niemalże wszysko jes w sanie wyprosić samym usmiechem!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło spędzona niedziela:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie spędzony czas, takie atrakcje dla dzieci są świetne.Dominisia widać jest bardzo grzeczna w sklepach :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama bym sie pobawiła :), super ze wypad sie udal, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas od niedawna postawili mlekomat i ciekawa jestem jak to jest z tym mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najgorsze jak się dziecko do czegoś przyzwyczai. Moja to chciała wszystkie zabawki ze szpitala zabrać :P

    Buziaczki :*
    Julia z Zuzią

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też się ta krówka podoba :) Fajnie spędziliście niedzielę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do mnie :)Czeka zaproszenie do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń