Dziecko zdążyło mi wyzdrowieć, a od wczoraj ja mam temperaturę i łamie mnie w kościach. Dziś wstałam znowu z bólem gardła. Do pracy dziś nie idę. Zaprowadzę Domi do przedszkola i wracam do łóżka. Mariusz wróci z trasy ok 12-13 to jeszcze mielone zrobię na obiad i poza tym nie wstaję spod kołdry. Bo jak znam życie to w środę już będą mnie w pracy potrzebować.
Wczoraj Dominika wyszła z przedszkola zachwycona. Dziadek ją odebrał, a ja spotkałam się z nimi pod blokiem. Tęskniła za swoją Judytką, za zajęciami dodatkowymi, za całym przedszkolem. Mieli zajęcia teatralne i robili na nich maski. Oczywiście moje dziecko w tej masce wracało do domu. Na rytmice pani napisała jej na ręku szóstkę za ładne śpiewanie i chodziła dumna z tym "tatuażem". A w domu wszystkich straszyła swoją maską i udawaliśmy, że bardzo się boimy. Trochę była zła, że mama leży w łóżku i położyła się ze mną. Obie zasnęłyśmy na 1,5 godziny!
Zaraz ją zbieram i lecimy do przedszkola. Dziś gimnastyka korekcyjna z panią Basią. Nie chcę mi się wychodzić, bo leje, ale Dominika nie chce nawet słyszeć o zostaniu dziś w domu. A ja cieszę się, że lubi przedszkole. Bo rok temu płakała i tęskniła za nami. Tak więc zakładamy kalosze, bierzemy parasolkę i lecimy.

Super że Domi zdrowa i że tak lubi przedszkole.A Ty Mamuśka się kuruj :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia dziewczyny :)
Kurdę Sara wyłącz wryfikację obrazkową bo ciężko się komentuje w ten sposób.
OdpowiedzUsuńWejdź w ...
Project
Ustawienia
Posty i komentarze
I tam masz ''Włącz weryfikację obrazkową'' daj NIE :)
Naprawdę wiele to ułatwi.
Wyłączyłam :) Tylko nie mam pojęcia dlaczego to było włączone, bo jak zakładałam bloga od razu to wyłączyłam, bo sama nienawidzę tego na innych blogach. Dzięki, że mi o tym powiedziałaś :)
UsuńCzasami tak jest -czary mary coś się przestawi ale grunt że tego nie ma :D
UsuńZdrowka dla Ciebie kuruj sie. Fajnie, ze Domi tak chetnie chodzi do przedszkola, wkoncu duza z niej pannica juz.
OdpowiedzUsuńPisz prosze czesciej, kiedys pamietam czesto pisalas ze nienadazalam czytac a teraz co wejde to pustki i nic nowego :( Lubie do Was zagladac, a czytalam Was jak jedzez dominisia malusia byla i mieszkalam w PL hymm kiedy to bylo :)))
No, w końcu coś piszesz :) I pisz częściej :) Dużo zdrowia Wam życzę :) Fajnie że Dominika tak lubi przedszkole, spokojnie możesz ją odprowadzać ;) Pozdrawiam - Aga i chłopaki :)
OdpowiedzUsuńWracaj szybko do zdrowia:)
OdpowiedzUsuńCzy możesz mi wysłać zaproszenie do siebie?
Usuń